Adam Andruszkiewicz: Upadek I Rzplitej

Kategoria: Opinie

środa, 26. września 2007

 ja.JPG

“Brak silnych rządów był przyczyną słabości Rzeczypospolitej. Rozhulana szlachta miała coraz więcej praw, a coraz mniej obowiązków. Król stanowił jedynie symbol władzy”. Tekst polecam każdemu, kto w ferworze kampanii wyborczej potrzebuje chwili odpoczynku od bieżącej polityki.

Temat ten podnoszony był już niezliczoną ilość razy, gdyż większość historyków podaje własne wersje i przyczyny upadku państwa polskiego w 1795 roku. Ja również jako pasjonat historii pokuszę się o krótkie rozważania i chciałbym podzielić się nimi z Koleżankami i Kolegami, a jednocześnie zachęcić do własnych przemyśleń na ten jak niezwykle ważny temat.

W większości artykułów czy publikacji dotyczących upadku I Rzeczypospolitej pisze się głównie o wydarzeniach mających miejsce w XVIII wieku. Uważam, iż jest to podstawowy błąd, ponieważ przyczyn upadku Polski należałoby doszukiwać się znacznie wcześniej…

Jednym z pierwszych błędów polskiej dyplomacji (która bardzo często w historii stanowiła słaby punkt Polaków) było nie rozstrzygnięcie kwestii krzyżackiej. Po wojnie trzynastoletniej, która zakończyła się pewnym zwycięstwem Polski, ustalenia II pokoju toruńskiego nie odzwierciedlały prawdziwego rozmiaru zwycięstwa. Krzyżacy spokojnie odbudowywali swą potęgę militarną, po czym łamali warunki pokoju. Dopiero interwencja Zygmunta I Starego zmusiła Niemców do hołdu lennego wobec naszej Ojczyzny. Jednak czy rzeczywiście utworzenie Prus było sukcesem? Odpowiedź padła bardzo szybko.

Już w czasie potopu szwedzkiego Prusy stały się na tyle silne by przeciwstawić się Polakom. Jednak głównym błędem dyplomatycznym była zgoda na panowanie brandenburskiej dynastii Hohenzollernów w Prusach, która bardzo szybko rozpoczęła działania na rzecz połączenia dwóch państw niemieckich rozdzielonych przez polskie Pomorze. Działania z początku dyplomatyczne, pod koniec XVIII wieku przerodziły się w wojny, zakończone trzema rozbiorami Polski…

Dlatego sądzę, że w interesie Rzeczypospolitej była likwidacja jakiekolwiek formy państwa niemieckiego na Warmii i Mazurach oraz podzielenie tych ziem pomiędzy Koronę i Wielkie Księstwo Litewskie. I choć nie byłoby to zadanie łatwe, to jak najbardziej w XVI wieku wykonalne.

Kolejną przyczyną upadku Polski była wolna elekcja. Nigdy nie gwarantowała ona wyboru króla najzdolniejszego, a tylko i wyłącznie tego, który obiecywał obdarzyć szlachtę jak największą liczbą przywilejów. Nowo wybrani władcy niejednokrotnie nie nadawali się do noszenia tego tytułu (np. Henryk Walezy), a także nie mieli krzty miłości i szacunku do ziem polskich. Zależało im wyłącznie na prestiżu i załatwianiu swoich interesów, co poważnie osłabiało nasz kraj.

Wolna elekcja była również idealnym polem manewru dla wrogów Rzeczypospolitej, którzy wystawiali własnych kandydatów, a następnie przekupywali biedniejszą szlachtę, aby ta głosowała po ich myśli. I choć wśród królów elekcyjnych znaleźli się wybitni władcy (np. Stefan Batory czy Jan III Sobieski) to jednak zdecydowana większość z nich działała na szkodę Naszej Ojczyzny.

Brak silnych rządów - to następna przyczyna słabości Rzeczypospolitej. Rozhulana szlachta miała coraz więcej praw, a coraz mniej obowiązków. Król stanowił jedynie symbol władzy i tak naprawdę bez poparcia magnaterii nic nie mógł uczynić. Najbogatsze warstwy społeczeństwa nie chciały płacić podatków, przez co nie było pieniędzy na zbudowanie silnej armii. Mieszczanie stawali się coraz bardziej uzależnieni od szlachty, co niejednokrotnie prowadziło do buntów.

Taki stan rzeczy powodował, iż na sporym obszarze państwa panował chaos, a wewnętrzne konflikty bogatych rodów polskich i litewskich osłabiały kraj. Polska władza praktycznie nie miała kontroli nad Kozakami i ziemiami ukraińskimi, co w końcu zaowocowało powstaniem Chmielnickiego i wyniszczającą wojną z Rosją.

Kolejny skutek braku silnej władzy to liberum veto, które do końca zburzyło i tak już mocno zachwiany system rządzenia krajem. Po tych wydarzeniach na oczach całego świata Polska z mocarstwa europejskiego przeobrażała się w symbol chaosu, słabości i zdrady.

Ogromny wpływ na upadek naszego państwa miało również mieszanie się obcych mocarstw w wewnętrzne sprawy Polski. Pisałem o tym wyżej, aczkolwiek należy przypomnieć jeszcze o kilku niezwykle ważnych wydarzeniach. Pierwszą taką śmiałą próbą ingerencji w sprawy Rzeczpospolitej Obojga Narodów była chęć opanowania siłą tronu polskiego przez Austriaków podczas elekcji w 1586 roku (wówczas wojska polskie dowodzone przez hetmana Zamoyskiego pokonały wojska arcyksięcia austriackiego Maksymiliana III Habsburga).

Wybór na władcę Rzeczypospolitej Zygmunta III Wazy również niósł za sobą spore ryzyko. Otóż nowo wybrany władca obiecał w Pacta Conventa oddanie Polsce Estonii, która wówczas należała do Szwecji. Powszechnie wiadomo było, iż Szwedzi na taki stan rzeczy się nie zgodzą i czeka nas ciężka wojna. W bardzo krótkim czasie Skandynawowie zajęli Inflanty, lecz na szczęście w 1605 roku polska Husaria odniosła wspaniałe zwycięstwo pod Kircholmem, które odsunęło od Polaków widmo porażki. Jednak nie na długo, bowiem uparta polityka Zygmunta III Wazy, który nie chciał zrzec się tytułu króla Szwecji ściągała na Rzeczpospolitą kolejne wojny. Tak więc czy wybór Szweda na tron Polski był właściwy?

Wydaje się, że gdyby w wolnej elekcji wybierano spośród Polaków lub po prostu rządziłyby dynastie z tronem dziedzicznym, takich niepotrzebnych konfliktów jak ten powyżej byłoby o wiele mniej…

Po pięknym i jak niezwykle dumnym dla Polaków okresie panowania Jana III Sobieskiego, znów nastały ciężkie czasy dla Polski. Wybrany w 1697 roku August II Mocny z saksońskiej dynastii Wettinów okazał się słabym władcą, kompletnie nie radzącym sobie ze szlachtą oraz zapatrzonym głównie na interesy Saksonii (przez które m.in. sprowadził na Polskę i Litwę najazd szwedzki). Najlepszym dowodem jego słabości był zawarty w 1732 roku tzw. Traktach Trzech Czarnych Orłów (herby Rosji, Prus i Austrii) którego głównym postulatem było niedopuszczenie na tron Polski Stanisława Leszczyńskiego oraz syna Augusta II. Ta data jest bardzo ważna w historii naszego kraju, gdyż jest oficjalnym początkiem procesu rozpadu Rzeczypospolitej.

Po tym wydarzeniu bowiem Polska nigdy już nie odzyskała dawnej pozycji na arenie międzynarodowej. I choć wcześniej Ojczyzna nasza przeżywała już ogromne kryzysy (np. potop szwedzki) to jednak przeważnie wychodziła z nich obronną ręką. Po Traktacie Rosji, Prus i Austrii, czasy wielkiej chwały i dumy szybko już nie powróciły…

Kolejne wydarzenia takie jak opory przed rozbiorami, wojny z Rosją w obronie Konstytucji 3 Maja, czy Insurekcja Kościuszkowska, były już tylko krzykiem rozpaczy Polaków i choć niezwykle bohaterskie, to jednak z góry skazane na klęskę.

Po przeczytaniu tego artykułu można odnieść wrażenie, że więcej w historii Polski było porażek, aniżeli sukcesów. Jednak jestem pewien, że jest to myślenie nieprawdziwe, a Polacy powinni być tylko i wyłącznie dumni ze swojej historii, gdyż po mimo tylu klęsk, tylu starań naszych wrogów o zniszczenie naszego narodu, Polacy trwali i trwają do dziś, a w między czasie wydali wiele znamienitych osobistości jak: Jan Paweł II, Roman Dmowski, Fryderyk Chopin czy Adam Mickiewicz. I tu nasuwa się pytanie: czy istnieje na ziemskim świecie taka siła, która zdołałaby zgładzić świadomość narodową Polaków? Uważam, iż z pewnością nie…

ADAM ANDRUSZKIEWICZ


Komentarzy: 3

  1. Kamila środa, 26. września 2007

    Super praca!!! Mam małą prośbę do pana , czyli ,,miłośnika historii". Mam napisać pracę z historii temat: Przedstaw i oceń sukcesy i niepowodzenia Rzeczypospolitej za panowania ostatnich Jagiellonów(Zygmunta I Satrego, Zygmunta II Augusta. Panie Adamie czy mogę prosic pana o pomoc.....z góry wielkie dzięki. Pozdrawiam

  2. adam środa, 26. września 2007

    Oczywiście, służę pomocą w miare możliwości. Proszę napisać na mój adres e-mial: AdamMW@interia.pl Pozdrawiam

  3. Carlit środa, 26. września 2007

    Naturalnie ta praca też może zostać "zawieszona" na naszym serwisie ;-)

Dodaj swój komentarz:


Ankieta

    • Najlepszy parlamentarzysta:

      Zobacz wyniki

      Loading ... Loading ...

  • Odsyłacze