Adam Maksymowicz: Pierwsza Dzielnica
Kategoria: Opinie
środa, 23. lipca 2008
Każda kolejna rocznica powstania Pierwszej Dzielnicy Związku Polaków w Niemczech uroczyście obchodzona jest w Opolu. Tym razem bardziej niż zwykle obchodzono tu 85 rocznicę tego wydarzenia. Z tej okazji do Opola przybyły delegacje z różnych stron kraju, gdzie pielęgnowana jest pamięć o tradycji, osiągnięciach i sile polskich organizacji w Niemczech.
Z tej okazji Prezydent Opola zaprosił do ratusza seniorów tej organizacji, prelegentów i wykładowców, którzy przypomnieli opolską historię Związku Polaków w Niemczech. W ratuszowym hollu urządzono wystawę pamiątek, dokumentów i wydawnictw, których najwięcej w kraju znajduje się w Muzeum Śląska Opolskiego. Całość rocznicowych obchodów w dniu 16 lutego br. poprzedziła Msza św. w intencji działaczy i członków Związku Polaków w Niemczech odprawiona przez biskupa opolskiego Pawła Stobrawę. Z katedry pochód uczestników nabożeństwa ruszył do centrum miasta, gdzie pod pomnikiem „Bojowników o polskość Śląska”, na płycie z Pięcioma Prawdami Polaków złożono wieńce i wiązanki kwiatów.
Katedra
W kilku słowach wprowadzenia do Mszy św. ks. prałat Edmund Podzielny – proboszcz katedry wspomniał o patronce Związku Matce Boskiej Radosnej, która jest znakiem przywiązania do wiary katolickiej. Przywiązanie to wyraża też Druga Prawda: „Wiara naszych Ojców jest wiarą naszych dzieci”. Jedną z intencji Mszalnych było, aby Pięć Prawd Polaków nadal cementowało Rodaków zamieszkałych nad Odrą i Wisłą, dla których ideały Rodła są zawsze żywe. Na początku homilii ks. biskup przypomniał czytane na ten dzień słowa Ewangelii według św. Mateusza (Mt 5, 43-48): „Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują….Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest wasz Ojciec niebieski”. O harcie ducha prześladowanych, więźniów obozów koncentracyjnych, świadczy ich wola działania i przekonanie aby nie płacić złem, za zło. Dziękujemy Bogu za takich ludzi, którzy, w bardzo trudnych czasach podjęli się obrony Polaków, którzy w tej obronie kierowali się zasadami Ewangelii, którzy poprzedzili w tym dziele naukę Jana Pawła II. Papież ten w 1989 roku upomniał się o prawa mniejszości narodowych twierdząc, że ich poszanowanie jest podstawą sprawiedliwości i pokoju międzynarodowego. Przed 85 laty członkowie Związku Polaków w Niemczech bronili prawa do zachowania swojej tożsamości narodowej i religijnej. Za to oddali swe życie. Dziś jesteśmy w Unii Europejskiej. Czy trzeba przypominać te stare dzieje? Trzeba koniecznie to czynić. Po to aby stały się lekcją dla młodego pokolenia, aby pokolenie to stało się wzorem dla współbraci. Niech uroczystość ta uwrażliwi nas na sprawy społeczne i narodowe. Nie zmarnujmy tego ogromnego dziedzictwa. Niech dobry Bóg błogosławi w tych naszych zamiarach. W jednym z wezwań modlitwy wiernych modlono się za Polaków w Niemczech, aby szanowane były ich prawa społeczne i narodowe. Obok ołtarza stanęły poczty sztandarowe harcerzy, szkół i Związku Harcerstwa Polskiego z pod Znaku Rodła.
Pomnik i Ratusz
W polskiej tradycji zanikły zwyczaje publicznych manifestacji patriotycznych. Czy jest to tylko odreagowanie na zafałszowane publiczne demonstrowanie w PRL obrządku partyjno – państwowego, czy też brak jest w tym kierunku woli i organizacyjnych talentów, trudno powiedzieć. W każdym bądź razie kilkudziesięcioosobowa grupa uczestników Mszy św. w katedrze w milczeniu przybyła pod monumentalny pomnik „Nike” na placu Wolności, gdzie złożono kwiaty, wieńce i wiązanki. Mimo pięknej słonecznej pogody nikt z gospodarzy, ani zaproszonych gości nie przemówił do nielicznie zebranej grupy przypadkowych przechodniów i mieszkańców Opola. W hollu ratusza przybyłych powitała wystawa pt. „Rocznica Kongresu Związku Polaków w Niemczech – 6 marca 1938”, gdzie na planszach przedstawiono oryginalne plakaty, fotografie ulotki, a także płyty gramofonowe z zapisem przebiegu Kongresu. W gablotach pokazano liczne wydawnictwa książkowe, legitymacje członkowskie i odznaczenia. Wystawę otwierał wydany z tej okazji afisz „Oni tam byli…, 85 rocznica Pierwszej Dzielnicy Związku Polaków w Niemczech, 70 rocznica Kongresu Polaków w Niemczech”. W części historycznej wystawy znalazły się egzemplarze licznych polskich gazet na czele z „Nowinami Codziennymi”. Pokazano oryginalne szkice na kalce technicznej znaku „Rodła”, jaki zaprojektowała znana artystka Janina Kłopocka. Wśród wyłożonych w gablotach książek zwraca uwagę wydany w 1939 roku egzemplarz „Leksykonu Polactwa w Niemczech”, który jako jeden z nielicznych zachował się mimo intensywnych poszukiwań i zniszczenia nakładu przez Gestapo w czasie ostatniej wojny. Wystawa ta jest wspólnym dziełem Rady Miasta Opola, Miejskiej Biblioteki w Opolu oraz Archiwum Rodła Biblioteki Głównej Uniwersytetu Opolskiego. Tłum jaki wypełnił ratusz pragnąc zobaczyć najcenniejsze pamiątki polskich mieszkańców tych ziem, świadczył o tym, że pamięć o rodakach z pod Znaku Rodła jest tu zawsze żywa.
Pierwsza Dzielnica
W reprezentacyjnej sali opolskiego ratusza im. Karola Musioła w obecności nielicznych już seniorów Związku Polaków w Niemczech, zaproszonych gości i młodzieży szkolnej, refleksjami rocznicowymi podzielili się trzej prelegenci doskonale znający ludzi i sprawy związane ze Znakiem Rodła. Pani Urszula Zajączkowska – Dyrektor Muzeum Śląska Opolskiego wygłosiła odczyt pt. „Związek Polaków w Niemczech i pamiątki z Muzeum Śląska Opolskiego”. Po przypomnieniu podstawowych wiadomości o Związku Polaków w Niemczech skupiła swoją uwagę na jego Pierwszej Dzielnicy obejmującej Śląsk. Decyzja o powołaniu tej dzielnicy zapadła w dniu 18 lutego 1923 roku na zebraniu w hotelu „Lomnitz” w Bytomiu. Hotel ten był miejscem historycznym. Tu bowiem mieściła się siedziba Polskiego Komisariatu Plebiscytowego dla Górnego Śląska, gdzie urzędował Wojciech Korfanty. Tu mieścił się też główny ośrodek dowódczy polskiego ruchu zbrojnego na Górnym Śląsku. Tu podjęta została decyzja o wybuchu III Powstania Śląskiego. W latach 1922 – 1931 mieścił się tu Konsulat Generalny RP a następnie „Dom Polski”. Stolicą dzielnicy stało się miasto Opole. Wydawano tu „Nowiny Codzienne”, czasopisma „Zdrój”, „Polak w Niemczech” i „Młody Polak w Niemczech”. Siedzibą Pierwszej Dzielnicy ZPwN był dom kupiony przez związek przy Nikolaistr. 48 (Książąt Opolskich). W domu tym mieściła się też siedziba Polsko – katolickiego Towarzystwa Szkolnego na Śląsku Opolskim, któremu do 1933 r. przewodniczył nauczyciel Jan Rożeński. Czym był Związek Polaków w Niemczech świadczy cytowana na zakończenie tej wypowiedzi opinia jednego z jego twórców, Edmunda Osmańczyka, który m.in. napisał: „Nie ma w historii narodu polskiego równie wielkiego fenomenu zorganizowania się w wyjątkowo okrutnych czasach półtoramilionowej polskiej społeczności i stworzenia tak silnej ideowo więzi, że po dziś dzień pozostaje ona wzorcem solidarności, międzynarodowego otwarcia i dalekowzroczności, oraz najgłębszego z polskich renesansowych tradycji wywodzącego się pluralizmu.”
Bohaterowie spod Znaku Rodła
Harcerskimi tradycjami związanymi z powstaniem w Opolu „XXIV Szczepu Harcerskiego im. Bohaterów z pod Znaku Rodła” podzielił się jeden z jego założycieli harcmistrz Jerzy Hubicki. Uroczystość nadania imienia i wręczenia sztandaru odbyła się w 1972 roku w zabytkowej auli Zespołu Szkół Zawodowych Nr 2 w Opolu. W obecności licznych „Rodłaków”, zaproszonych gości, władz harcerskich i szkolnych wprowadzono historyczny sztandar Związku Harcerstwa Polskiego w Niemczech. Harcerskim Szczepem z pod Znaku Rodła opiekowała się komenda Hufca ZHP Opole Miasto, a osobiście druh harcmistrz Kazimiera Ochendowska. Pięć Prawd Polaków, które sformułował Związek Polaków w Niemczech były i są nadal wezwaniem i zobowiązaniem do ich czynnego wypełniania w życiu codziennym każdego harcerza. O przywiązaniu harcerzy do tej tradycji świadczy pierwsza zwrotka Hymnu XXIV Szczepu:
XXIV my Szczep Harcerski,
sztandar bierzemy w młodzieńcze dłonie
i Bohaterom Spod Znaku Rodła
Cześć oddajemy Tobie Patronie.
Teatr
Jednym z wyznaczników tożsamości narodowej było bujne życie kulturalne, jakie organizował związek Polaków w Niemczech. Wyrazem tego było stworzenie sceny Teatru Kukiełkowego w Opolu. Jego burzliwe, ciekawe i tragiczne dzieje przedstawił dr Alfred Wolny. W miesiąc po wygaśnięciu konwencji genewskiej przyznającej prawa wszystkim mieszkańcom „zupełnej i całkowitej ochrony życia i wolności” w sierpniu 1937 roku Alojzy Smolka wraz z gronem przyjaciół utworzył polski Teatr Kukiełkowy przy Dzielnicy I Związku Polaków w Niemczech. Pierwszy występ zespołu odbył się 14.10.1937 r. w Domu Polskim przy ul. Nikolai Strasse. To tu, jak pisała Zofia Hajduk „zaczął Smolka wyczarowywać z papieru gazetowego, wymieszanego z klejem, pierwsze głowy bohaterów „Czterech mil za piec” Marii Kownackiej. Zagrano dalsze sztuki tej samej autorki „O Kasi co gąski zgubiła” i „O szewczyku, królewiczu i smoku” oraz wystawiono szereg innych sztuk. W sumie dano ok. 200 przedstawień przed wojną. Mimo narastającego napięcia politycznego jeszcze w lipcu 1939 roku dano ostatnie przedstawienie w Wiedniu, na kolonii zuchów opolskich. Każdą taką działalność Niemcy uważali za zamach na państwo i władzę. Zachowały się szczegółowe raporty niemieckiej policji na temat. W ich wyniku w pierwszych dniach września 1939 r. Alojzy Smolka został aresztowany wraz z siedmioma członkami zespołu i po dwóch latach pobytu w Buchenwaldzie skazany na 10 lat więzienia, które opuścił tuż przed zakończeniem II wojny światowej 27 kwietnia 1945 roku.
I nie ustaniem w walce
Na zakończenie tego rocznicowego spotkania zabrali głos zaproszeni goście, a wśród nich poseł Ziemi Złotowskiej Stanisław Marcin Chmielewski (PO), który przekazał dla miasta Opola herb powiatu złotowskiego wraz z ikoną Matki Boskiej Radosnej patronki Związku Polaków w Niemczech. O tradycjach V Dzielnicy Pogranicza i jej Patronie ks. Bolesławie Domańskim ciekawie i z właściwą sobie pasją mówiła Barbara Szopińska – Dyrektor Domu Polskiego w Zakrzewie. List do uczestników uroczystości wystosował Związek Kombatantów im. Józefa Piłsudzkiego. Chór młodzieży szkolnej z Publicznego Gimnazjum Nr 6 śpiewał i deklamował pieśni i poezje Związku Polaków w Niemczech, których hymn rozpoczynający się od słów „I nie ustaniem w walce…” stale jest aktualny.
Adam Maksymowicz

