Deklaracja Tyniecka polskich środowisk patriotycznych

Kategoria: Opinie

środa, 19. grudnia 2007

Ruch Przedsiębiorczości i Pracy to nowoczesna inicjatywa środowisk patriotycznych, która swój gospodarczy charakter doskonale łączy z troską o suwerenność Rzeczypospolitej i zachowanie chrześcijańskich wartości. Niezmiennie deklarujemy chęć porozumienia i współpracy z każdym, komu droga jest wolność i pomyślność wszystkich Polaków.

Tym razem, w dniu 13 grudnia 2007r., podczas gdy polski prezydent i premier uczestniczyli w uroczystym zrzeczeniu się istotnej części suwerenności państwowej na rzecz Unii Europejskiej, nasz Ruch zorganizował ogólnopolską debatę nt. ”Wartości chrześcijańskie, suwerenność państwowa i konkurencja gospodarcza, a obecny stan Unii Europejskiej”, podczas której zgromadzeni w Opactwie Tynieckim patrioci mogli podpisać Deklarację Tyniecką. Oczekujemy, że po zapełnieniu podpisami pierwszych arkuszy, kolejne osoby i środowiska będą się przyłączały do tego chwalebnego zobowiązania.
Dotyczy ono dołożenia wszelkich starań oraz zgodnej współpracy dla przywrócenia właściwej pozycji chrześcijaństwa na Starym Kontynencie, odzyskania przez Polskę pełnej suwerenności, budowy Unii Europejskiej - jako wspólnoty niepodległych państw i zapewnienia swobodnej współpracy oraz konkurencji narodowych gospodarek.

Tekst Deklaracji przesłano zarówno obecnym władzom Rzeczypospolitej, jak i do wszelakich zorganizowanych środowisk niepodległościowych w Polsce.

Przed Debatą, gdy o godz.12.00 dzwon zabił na Anioł Pański, zebrani na dziedzińcu Opactwa udali się pod tablicę upamiętniającą skuteczną obronę Twierdzy Tynieckiej przez Konfederatów Barskich, którzy w tych starożytnych murach walczyli o wiarę, niepodległość i honor Polski w latach 1771-1772.. Z ks. Przemysławem Królem SCJ odmówiono stosowne modlitwy, zapalono znicz i złożono wieniec o barwach narodowych z napisem „Konfederatom Barskim - Wdzięczni Rodacy”.

W tynieckiej „Opatówce” przybyłych Gości powitał Prezes Zarządów KFP i Polskiego Porozumienia Przedsiębiorczości i Pracy Pan Jan Szczepankiewicz. Wskazując na wyjątkowość daty i miejsca, wskazał na pilną potrzebę refleksji oraz szybkiej konsolidacji środowisk wiernych idei Polski wolnej i tożsamej. Konieczne jest uzyskanie nowej jakości i bezwzględnej skuteczności działania. Wbrew oficjalnej propagandzie, następują szybkie procesy upośledzania rodzimej przedsiębiorczości, destrukcji państwa oraz niszczenia narodowej dumy Polaków. Musimy chronić naszą suwerenność państwową i zachować Wiarę Przodków. Nadmienił, że właśnie w tych dniach mija czwarta rocznica powołania pierwszej organizacji Ruchu – Małopolskiego Forum Przedsiębiorczości, nawiązującego do formuły towarzystw wielkopolskich tworzonych niegdyś w zaborze pruskim.

W pierwszej kolejności zebrani mogli wysłuchać interesującej analizy Pana Jana Łopuszańskiego, który bazując na tekstach dokumentów oraz nawiązując do podstawowych pojęć z zakresu nauki o państwie i prawie, przedstawił rzeczywisty sens zapisów Traktatu Reformującego UE. Nie ulega żadnej wątpliwości, że mamy do czynienia z budową super- państwa, której konsekwencją jest niebezpieczna dla narodów europejskich utrata suwerenności państw członkowskich.

Z kolei Pan Janusz Dobrosz w swoim wystąpieniu zdemaskował pełzający ekspansjonizm niemiecki, przedstawiając prawdziwe przyczyny i skutki działań podejmowanych przez to państwo w ostatnich dwóch dekadach - przy niezmiennie pełnej aprobacie, a nawet wręcz uległości ze strony polskich decydentów. Ustosunkował się przy tym do kwestii niesprawiedliwych zapisów traktatowych, roszczeń osób przesiedlonych z piastowskich Ziem Odzyskanych, a także bezczelnych prób zakłamywania historii II wojny światowej.

Pan dr Stefan Bielański z Uniwersytetu Jagiellońskiego przygotował bardzo ciekawą prezentację, stanowiącą refleksję nad tożsamością współczesnej Europy. Wychodzi na to, że mieszkańcy starego kontynentu mają ze sobą potężne kłopoty, które nie sprowadzają się jedynie do wyboru pomiędzy budowaniem swej przyszłości na twardym fundamencie chrześcijaństwa, a postawieniem na oświeceniowe poszukiwanie nowych rozwiązań. Europa musi się teraz określić na wielu płaszczyznach, nie tylko odnosząc się do rzeczywistych różnic między członkami UE, ale także do realiów całego otaczającego ją świata.
Następnie przyszła kolej na referaty o tematyce gospodarczej.

Pan dr Krzysztof Pawłowski, założyciel i wieloletni Rektor Wyższej Szkoły Biznesu w Nowym Sączu, w bardzo osobistym wykładzie ustosunkował się do obecnego stanu i perspektyw rozwoju polskiej gospodarki w ciągu najbliższych dwudziestu lat. Podkreślił, że oprócz ogólnie znanych ograniczeń dot. zakresu wolności gospodarczej w Polsce, nie posiadamy indywidualnego wyróżnika w skali światowej, ani też porywających ludzi wielkich projektów. Istnieje natomiast nieznośna akceptacja dla „podążania za innymi”, która nie ma nic wspólnego z rzeczywistą wolą konkurowania i wygrywania w warunkach systemu kapitalistycznego. Pan dr Pawłowski przedstawił także własną interesującą koncepcję takiego projektu oraz ustosunkował się do rozmaitych form wyjazdów zarobkowych.

O sprzężeniach zwrotnych w procesach globalizacji - w kontekście integracji europejskiej, mówił Pan dr Krzysztof Lachowski. W bardzo obszernym i pełnym niezwykle przenikliwych uwag wykładzie, uporządkował wiedzę słuchaczy o współczesnych procesach – nie tylko gospodarczych. Jak stwierdził „żyjemy w ciekawych czasach, ale to najciekawsze jeszcze przed nami”. Wiele rzeczy nie wygląda tak, jak się ogółowi wydaje, zaś o wielu sprawach przeciętny człowiek, poddany procesom globalizacji wcale nie wie, albo wręcz nie myśli.

W ostatnim z planowanych referatów tematycznych Pan Dariusz Brzozowiec przedstawił niebezpieczeństwa związane z wszechobecną monopolizacją oraz możliwości szukania rozwiązań alternatywnych - na przykładzie tworzenia systemów rozliczeń barterowych. W wypowiedzi zabrzmiało też wyraźnie ostrzeżenie przed nadmiernym zadłużaniem się zarówno na cele konsumpcyjne, jak i na potrzeby swoich firm. Z powodu krótkiej przerwy w dostawie prądu w pięknie odbudowywanym Opactwie, Pan Brzozowiec nie mógł pokazać przygotowanej prezentacji. Zainteresowanym polecił jednak stronę www.barter.org.pl
Podczas debaty, zebrani mogli przypomnieć sobie klasykę polskiego malarstwa patriotycznego, którego wybór przygotował Pan Tomasz Pasieka z Polskiego Porozumienia Przedsiębiorczości i Pracy.

Po referatach tematycznych przyszła kolej na wystąpienia planowane i dyskusję ogólną. M.in. wystąpili Pan Wojciech Papis reprezentujący Stowarzyszenie „Obywatele i Sprawiedliwość” z Warszawy, zwracając uwagę na konieczność żądania przeprowadzenia referendum w sprawie podpisywanego Traktatu Reformującego UE oraz podjęcia wszelkich starań, by dokument ten nie został ratyfikowany. Następnie Wiceprezes Zarządów Polskiego Porozumienia Przedsiębiorczości i Pracy i KFP, a jednocześnie Dyrektor Biura Interwencji naszego Forum – Pan Marek Kramarski, wezwał do szybkiego i bezwarunkowego organizowania się środowisk patriotycznych zarówno w obronie suwerenności państwowej, jak i dla wspieraniu polskiej przedsiębiorczości w jej nierównej walce z bezduszną biurokracją. Pan Stanisław Papież ustosunkował się pozytywnie do przesłania samej debaty, jak i treści zawartych w Deklaracji Tynieckiej. Ksiądz Przemysław Król SCJ przedstawił zadania oraz bieżącą działalność Duszpasterstwa Przedsiębiorców i Pracodawców „Talent”, które prowadzą Księża Sercanie, polecając kolejne pielgrzymki, dni skupienia i spotkania organizowane dla ludzi, dbających o zachowanie wartości chrześcijańskich w polskim biznesie. Z kolei Pan Prezes Jan Szczepankiewicz podziękował za wieloletnia już współpracę, która m.in. zaowocowała wykładem JE Księdza Kardynała Stanisława Nagiego w czerwcu ub. roku na IV Małopolskim Szczycie Gospodarczym pn. „Kraków – Miasto Sukcesu”, który tradycyjnie organizowany był przez Małopolskie Forum Przedsiębiorczości. Niezwykły w swej autentyczności wykład, obejmował m.in. osobiste wspomnienia Księdza Kardynała o Ojcu Świętym - Janie Pawle II.
W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele wielu organizacji ogólnopolskich i regionalnych, których podpisy można odnaleźć na pierwszych kartach Deklaracji Tynieckiej.

Na koniec życzono sobie Wesołych Świąt Bożego Narodzenia, przywołując refleksję związaną z niezwykłą determinacją obrońców Tynieckiej Twierdzy, której dobra organizacja oraz mądre przywództwo pozwoliło pozostać niezdobytą do końca, choć powolni żądaniom „trzech czarnych orłów” zdrajcy podpisali w Warszawie Traktat Wieczystej Przyjaźni, likwidujący suwerenność Najjaśniejszej Rzeczypospolitej Polskiej.
Czas debaty upłynął wszystkim bardzo szybko. Opuszczaliśmy Opactwo o zmroku, dobrze po godz.17-tej. Starożytne mury odzyskują swoją dawną świetność, głównie dzięki przedsiębiorczości i pracy Ojców Benedyktynów, którzy nie wahali się pogodzić wielowiekowej tradycji z wolnorynkowym staraniem o godziwie zarobiony pieniądz.

Ojczyzna nadal może na nas liczyć. Jeszcze Polska nie zginęła!

Opactwo Tynieckie, 13 grudnia AD 2007

Zapraszamy na: www.kfp.org.pl


Komentarzy: 5

  1. fanatyk środa, 19. grudnia 2007

    Cudowna inicjatywa. Uczestnictwo w niej tak wiele mi dało, że nie ma słów aby to wszystko wyrazić! Jan Szczepankiewicz to wspaniały Człowiek. Archanioł Gabriel jest Przyjacielem Mistrza Jana, a w Jego wnętrzu żyje Istota Najwyższego Kapłana. Za wszystkimi działaniami, które podejmuje Mistrz Szczepankiewicz, lub podejmować będzie - stoi Hierarchia Mistrzów Światłości i raduje się z całej Jego działalności na tej planecie i w innych wymiarach! Przez Mistrza Jana nieustannie płynie Błogosławieństwo, które spływa dzięki Niemu na nas wszystkich. Jan otrzyma wszystko, co Mu będzie potrzebne do tego, aby wypełnić Bożą Pracę! Z Jego wielkiej radości pochodzi siła i ludzka cecha humoru. Bardzo wiele jest i tysiące osób będzie w przyszłości Jemu wdzięcznych, również ci, którzy pracują pod Jego Chroniącymi Skrzydłami.

  2. Grzegorz Lepianka środa, 19. grudnia 2007

    Ale po co ta ironia? W dodatku anonimowo? ;-)

  3. fanatyk środa, 19. grudnia 2007

    Ależ to nie ironia! Przepraszam, jeśli się wyrażam nie dość jasno, ale muszę powiedzieć bez cienia ironii, że spotkanie Jana Szczepankiewicza wstrząsnęło mną tak bardzo, że odtąd moje życie całkowicie się zmieniło. Nigdy Go nie opuszczę! Jego postać widziałem we śnie, bo Bóg Go do mnie przysłał. Dzięki Niemu znowu mogę uśmiechać się, bawić i ŻYĆ. A czemu anonimowo? Wie Pan, są pewne siły w tym kraju, którym się wyraźnie nie podoba działalność Mistrza Szczepankiewicza. Chcą wykręcić KFP aferę kryminalną z udziałem mediów, żeby ograniczyć nasz wpływ i działalność. Nie to, żebym się wypierał Mistrza, ale mogą mnie nawet zlikwidować, jeśli podam swoje dane. Kilka osób z naszych członków to "śpiochy", lecz nie udało im się przejąć kierowania Ruchu. Bóg jest z Nami!

  4. Carlit środa, 19. grudnia 2007

    No cóż jak widać pan Szczepankiewicz możę spać spokojnie . Jego "sympatycy" nie mają dość odwagi aby podpisać się imieniem i nazwiskiem.

  5. fanatyk środa, 19. grudnia 2007

    Może spać spokojnie, gdyż ja będę siedzieć u Jego lotosowych stóp i nigdy ich nie puszczę!

Dodaj swój komentarz:


Ankieta

    • Najlepszy parlamentarzysta:

      Zobacz wyniki

      Loading ... Loading ...

  • Odsyłacze