Grzegorz Lepianka: Polscy socjaliści są jeszcze OK
Kategoria: Opinie
sobota, 21. czerwca 2008
Polscy socjaliści są jeszcze OK. Podzielę się z Państwem krótką i dość optymistyczną refleksją. W okolicach godziny 21.00 przerzucając kanały w TV natrafiłem na program „Debata po europejsku” w TVP Info. Ot publicystyka, w studiu m.in. premier Jerzy Buzek i jak się domyślam inny politycy w randze posłów do Parlamentu Europejskiego. W tym samym czasie mecz Rosja – Holandia (szkoda że Holendrzy wystrzelali się w grupie), dlatego niespecjalnie uważnie słuchałem wypowiedzi polityków zaproszonych biorących udział w dyskusji.
No i żałuję teraz bo to co usłyszałem powinno jednak od razu zwrócić moją uwagę. Ale do rzeczy… redaktor prowadzący podniósł temat „akcyzy w paliwie”, która jak wiadomo jest za wysoka a której bezczelny Minister Finansów z ponoć liberalnego rządu POstanowił nie obniżać.
No to wywołany do odpowiedzi polityk frakcji Zielonych, (nazwiska w pamięci nie zanotowałem) stwierdził z zupełnym przekonaniem, że dobrze się stało bo… Bo „im wyższe podatki tym lepiej”. Nie cytuję dokładnie, ale przykaz jest zgodny z oryginałem. Poseł zaczął to uzasadniać, powoływać się na ekspertów i na gospodarcze mechanizmy. W dużym uproszczeniu: „spada cena rośnie popyt oraz inflacja, która dotyka najbiedniejszych a tych jak wiadomo powinno się szczególnie chronić”. Uznałem powyższe rozumowanie za całkowite brednie natychmiast przełączyłem na mecz i przyznaję był to poważany błąd z mojej strony.
Dopiero późnej uświadomiłem sobie, że podobne rozumowanie a w szczególności teza jakoby wysokie podatki miały zbawienny wpływ na społeczeństwo jest na tyle rzadka iż warto się nad tym zatrzymać. W Polsce przyznam szczerze może wyłączając Leppera i Wrzodaka nie przypominam sobie polityka, który by z równym przekonaniem wygadywał podobne głupoty.
A porównanie polskich Zielonych z europejskimi Zielonymi wypada zdecydowanie na korzyść naszych. Nie raz i nie dwa rozmawiałem z przedstawicielami organizacji Zielonych 2004 oraz podobnymi środowiskami politycznymi. Wypada przyznać, że polskie środowiska Zielonych wypadają na gospodarczych liberałów takie jest moje odczucie.
Czyli podsumowując: w Polsce to socjaliści nie są jeszcze, aż tak bardzo porąbani jak na Zachodzie.
A co Państwo o tym sądzicie?
Grzegorz Lepianka
Komentarzy: 2
- Szakal sobota, 21. czerwca 2008
Niech sobie lewactwo będzie "liberałami gospodarczymi" czerpiącymi garściami z marksistowskich prawicowców a la Rothbard. My, konserwatyści zawsze pozostaniemy wolnorynkowcami, działającymi pod wrażeniem szkoły scholastyków.
- Bartosz Wasilewski sobota, 21. czerwca 2008
Ja tam już bym wolał socjalistów wyrazistych, wówczas skończyli by na śmietniku polityki równie szybko jak imć Andrzej Lepper ;) A tak, to nie wiadomo czy pies czy bies, okazuje się że lewica to liberałowie gospodarczy, PiS to lewicowi populiści. Ciężko się w tym wszystkim wyborcy połapać.

