Handke: Bon edukacyjny to jedyna metoda, aby mieć dobre szkoły
Kategoria: Opinie
piątek, 16. czerwca 2006
Bon oświatowy jest szansą na realne podniesienie poziomu szkół. Kiedy rodzice będą wybierać szkołę dla dziecka, a za tym wyborem pójdą do z budżetu państwa konkretne pieniądze na to dziecko, można będzie sprawdzić, które szkoły są naprawdę dobre.
Bo do dobrej szkoły pójdzie więcej uczniów. Na razie pieniądze trafiają do szkół według nieczytelnych kryteriów. Dopiero bon daje szansę pozytywnej selekcji szkół, a w efekcie także wyższej jakości nauczania. Decydować o tym będą najbardziej zainteresowani, czyli rodzice, a nie jak do tej pory martwe przepisy i urzędnicy.
Mirosław Handke były minister edukacji
źródło: “Dziennik”
Komentarzy: 3
- admin piątek, 16. czerwca 2006
Zastanawia mnie tylko fakt, dlaczego ów pan będąc ministrem edukacji nie realizował tego pomysłu!
- Obserwator piątek, 16. czerwca 2006
bezpieczniej dla niego w razie gdyby to nie wypaliło hehe - mądrze...
- Marek piątek, 16. czerwca 2006
Dlaczego tego nie realizował? Bo do tej pory nie było prawicowego rządu, a socjaliści na takie rozwiązanie nie dają zgody.

