Krzysztof Pochmara: Pyrrusowe zwycięstwo
Kategoria: Opinie
sobota, 21. kwietnia 2007
Nad Wisłą zapanowała euforia. Można by pomyśleć, żeśmy te mistrzostwa Europy wygrali. A nam przyjdzie tylko zapłacić rachunki. Polska oszalała, dumnym Polakom popłynęły łzy szczęścia. 18 kwietnia UEFA zadecydowała, że wraz z Ukrainą zorganizujemy Mistrzostwa Europy 2012. Na łamach “Dziennika” Michał Elmerych obwieścił, że “dzięki mistrzostwom czeka nas błyskawiczny skok cywilizacyjny” i roztoczył bajeczną wizję Polski w 2012 - oplecionej siecią autostrad, pełną zmodernizowanych lotnisk, ekskluzywnych barów i hoteli, imponujących stadionów.Ten sam “Dziennik” wezwał do powrotu polskich imigrantów (”Wracajcie budować stadiony!”) i zapowiedział gospodarczy boom, setki tysięcy miejsc pracy, potężne inwestycje i wzrost płac. Nazajutrz Tomasz Lis zaapelował o narodową zgodę, by do 2012 roku, ni mniej ni więcej, dogonić Zachód. Sytuację zwięźle podsumowała “Gazeta Wyborcza”, która - programowo sceptyczna wobec wszelkich cudów - obwieściła “cud w Cardiff”.
Ostatni raz taka euforia panowała w Polsce w dniu akcesji do Unii Europejskiej. Też miały być cywilizacyjne skoki, przełomy i lawiny strukturalnych funduszy. Jedyny skok, jaki nastąpił, to gremialny skok pracowitych Polaków za morze, do Wielkiej Brytanii i Irlandii, gdzie zamiast kolorowych baloników i bredni o europejskich ideach, dostali w końcu uczciwe pieniądze za uczciwą pracę. Nam, nad Wisłą, został po tamtych euforiach kac i 500 złotych unijnej składki rocznie.
Ja, Kurp, z natury jestem przekorny i podejrzliwy. Gdy wszyscy popadają w stan upojenia, zawsze szukam dziury w całym. I znalazłem. Organizacja mistrzostw będzie kosztowała 40 miliardów euro! Czyli 150 miliardów złotych!! To 18 rocznych budżetów naszego wymiaru sprawiedliwości, a 16 rocznych budżetów policji! To 9-letnie wydatki na obronę narodową! Dobry Boże - 40 miliardów euro to ponad 3 tysiące złotych na każdego pracującego Polaka!!
Całość na stronach: www.jakurp.republika.pl i www.pochmara.yoyo.pl

