Bp Stefanek w obronie życia
Kategoria: Wiadomości
niedziela, 30. grudnia 2007
Ordynariusz łomżyński bp Stanisław Stefanek skrytykował zasądzenie rodzicom dziecka z chorobą genetyczną odszkodowania od szpitala za wcześniejszą odmowę badań prenatalnych. Najgroźniej brzmi słowo odszkodowanie, bo to oznacza, że wyrządzono szkodę (…), czyli była krzywda. Na czym polega ta krzywda? Na tym, że żyje człowiek, że uratowano od zabicia życie ludzkie? - pytał w Radiu Maryja bp Stefanek, który jest też wiceprzewodniczącym Rady ds. Rodziny Konferencji Episkopatu Polski. Według niego sprawa może mieć skutki dla psychiki dziecka, gdy dorośnie. To dziecko żyje, będzie coraz bardziej dorosłe i w pewnym momencie dowie się, że fakt, iż żyje rodzice potraktowali jako krzywdę im wyrządzoną. W miarę wieku będzie nosić na sobie piętno odrzuconej miłości rodzicielskiej. Może być jeszcze gorzej, może być w świadomości tego dziecka tzw. syndrom ocaleńca, czyli zostałem zmuszony do życia tylko dlatego, że nie zastosowano wobec mnie ostrych reguł selekcji słabszych jednostek - mówił biskup.
Poza tym krzywda polega na tym, że lekarz nie dopełnił swoich obowiązków, tzn. nie zabił (..) Lekarz musi być wprawny w zabijaniu na rozkaz od jakiegoś autorytetu albo na rozkaz rodziców. Oni nie potrafią wykonać tego wyroku, więc zlecają. Medycyna otrzymuje nowy dział usług, lekarz jest w roli kata - ironizował hierarcha.
Biskup łomżyński powiedział, że Kościół namawiał matkę dziewczynki z wadą genetyczną, aby oddała je do adopcji. Próbowaliśmy matce dziecka zasugerować adopcję, skoro jest bardzo ciężko wychowywać takie dziecko, i to zaraz po urodzeniu, w bardzo wczesnym okresie. I wtedy dowiedzieliśmy matki od tej matki - to są jej słowa - “nic miłości matki nie zastąpi, nie oddam tego dziecka nikomu” - relacjonował ordynariusz.
Za wp.pl
Komentarz eCzasu: Trudno dziwić się opinii biskupa- w końcu określenie “katolicki” do czegoś zobowiązuje… Ale dlaczego hierarchowie namawiali matkę do oddania dziecka? Przecież zadaniem każdej matki jest wychowanie potomstwa!
AM

