Bronisław Geremek zginął w wypadku samochodowym

Kategoria: Wiadomości

niedziela, 13. lipca 2008

Bronisław Geremek zginął w wypadku samochodowym - podała TVN24. Profesor zginął w wypadku samochodowym w Wielkopolsce, w miejscowości Lubień. Jego auto zderzyło się z samochodem dostawczym. Bronisław Geremek miał 76 lat. Według informacji mercedes profesora z nieznanych powodów zjechał na lewy pas i zderzył się czołowo z nadjeżdżającym Fiatem Ducato. Do wypadku doszło o 13:20 na trasie numer 92. Profesor jechał od strony Poznania.

Geremek był przewodniczącym Unii Wolności, ministrem spraw zagranicznych w latach 1997-2000 w rządzie Jerzego Buzka. Od 2004 był posłem Parlamentu Europejskiego.

Redakcja:

*O zmarłym można mówić albo dobrze, albo wcale. Niech spoczywa w pokoju.


Komentarzy: 6

  1. Konserwatywny - liberał niedziela, 13. lipca 2008

    Dobrze mu tak

  2. gcl niedziela, 13. lipca 2008

    A co do samego Geremka. Był politykiem o orientacji skrajne lewicowej, więc to bynajmniej nie moja półka. Ale odszedł człowiek w dodatku zginął tragicznie nie we własnym łóżku, ale w wypadku. Nie wiem czy był katolikiem, więc nie wiem czy dostąpi zbawienia. Jak już wcześniej napisałem o zmarłych mówi się źle albo wcale co nie zmienia jednak faktu, że będzie w najbliższych dniach oceniany. Lewica będzie go wspominać dobrze, ale Prawica z odpowiednią dawką rezerwy dla jego dziwacznych niejednokrotnie poglądów.

  3. Adrian niedziela, 13. lipca 2008

    Zasada, żeby mówić tylko dobrze, albo wcale, oznacza niemożność prowadzenia jakichkolwiek badań historycznych. A przynajmniej publikowania biografij niekoniecznie pozytywnych bohaterów.

  4. Adam Danek niedziela, 13. lipca 2008

    Kiedy umrze mason, bracia mówią, że "odszedł do Wielkiego Wschodu"...

  5. Jan Pospieszalski niedziela, 13. lipca 2008

    To nie był Polak, a Europejczyk. Niech go opłakują więc Europejczycy, a nie Polacy...

  6. Benedykt niedziela, 13. lipca 2008

    Wydaje się ,że ateista i mason, za młodu aktywny stalinowiec bedzie beatyfikowany, juz pierwszy krok został zrobiony podobno przez Bendykta XVI. To dowód ,że w Watykanie masoni mają się dobrze. Pan Jezus nigdy nie składał hołdu szatanowi a co dzisiaj widzimy. Przyszłość naszej wiary jest w rękach Lefebrstów.

Dodaj swój komentarz:


Ankieta

    • Najlepszy parlamentarzysta:

      Zobacz wyniki

      Loading ... Loading ...

  • Odsyłacze