Bruksela: Zamiast śmierci za pierwiastek, Nicea do 2017 roku

Kategoria: Wiadomości

sobota, 23. czerwca 2007

kaczka.jpgW ocenie premiera Jarosława Kaczyńskiego, na zakończonym w nocy z piątku na sobotę szczycie UE w Brukseli Polska odniosła sukces i została znacznie wzmocniona. Jak podkreślił premier, sukces w negocjacjach jest zasługą prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Na sobotniej konferencji prasowej szef rządu ocenił, że na szczycie w Brukseli Polska “uzyskała praktycznie wszystko, co zostało założone”. Za sukces Kaczyński uznał też to, że do nowego traktatu unii zostanie wpisana tzw. Joanina, czyli możliwość odwlekania decyzji Rady w konkretnej sprawie. W ocenie J. Kaczyńskiego, dla Unii Europejskiej najlepszym rozwiązaniem byłby system pierwiastkowy i - jak dodał - było ono zaproponowane i konsultowane w wielu stolicach europejskich. Ale - jak tłumaczył premier - “okazało się, że to nie ma poparcia, mimo że wiele państw powinno być tym zainteresowanych”.

“Wobec tego przygotowaliśmy plan B, który z punktu widzenia czysto polskiego jest lepszy niż pierwiastek i ten plan został zrealizowany. Mamy przez sobą 10 lat obowiązywania +Nicei+, a później mamy system podwójnej większości wzmocniony o +Joaninę+” - mówił premier.

Dzięki temu - w ocenie szefa rządu - “polska moc blokująca” stała się dużo wyższa niż wcześniej i dużo wyższa niż w systemie pierwiastkowym. Jak podkreślił, “cała rozgrywka w UE jest rozgrywką o moc blokującą”.

“Dzięki Joaninie Polska zyskuje to, że z jednym dużym krajem może zastosować procedurę blokowania. Wcześniej tylko cztery państwa mogły to robić w parze, teraz może to robić w parze także Polska” - zwrócił uwagę J. Kaczyński.

Jak dodał, w ciągu nocy z piątku na sobotę “Polska bardzo w Unii awansowała” i została radykalnie wzmocniona.

Premier podkreślił, że sukces w negocjacjach na szczycie UE jest wyłączną zasługą prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Moja rola w tym wszystkim była żadna. To była jedna krótka rozmowa z prezydentem Francji Nicolasem Sarkozym i podziękowanie brytyjskiemu premierowi Tony’emu Blairowi - stwierdził J.Kaczyński. Zaznaczył jednocześnie, że konsultował się z prezydentem.

“Cała operacja, żeby prezydentowi odebrać sukces na moją rzecz, to jest operacja polityczna, mająca odległe w czasie cele wyborcze” - ocenił premier, dodając, że w Polsce współpraca prezydenta i szefa rządu to “pewnego rodzaju nowość i na pewno nowość służąca Polsce”.

Pytany dlaczego na szczycie był właśnie Lech Kaczyński, a nie on, premier odpowiedział, że “prezydent zajmuje się w Polsce bardzo intensywnie polityką zagraniczną” i ma na tym polu “ogromne sukcesy”. “Wielokrotnie był na posiedzeniach Rady UE. Dobrze się tam czuje i dobrze daje sobie radę” - dodał.

“Ma także inne umiejętności, których ja nie mam, a które ułatwiają nawiązywanie kontaktów. Jest dużo lepszy niż ja i dlatego pojechał. I to nie ja podejmowałem decyzję, tylko on” - podkreślił J. Kaczyński.

Premier zaznaczył jednocześnie, że propozycja, aby liczba głosów w Radzie UE była wyliczana tzw. systemem pierwiastkowym to nie był blef, a polski rząd był także przygotowany na zaakceptowanie innego stanowiska.

“Myśmy byli gotowi ten system zastosować, chociaż on jest dużo słabszy niż Nicea i dużo słabszy niż podwójna większość wzmocniona Joaniną. W każdym z tych systemów jesteśmy dużo silniejsi niż w systemie pierwiastkowym, a taki układ jak system pierwiastkowy i Joanina był zdecydowanie poza zasięgiem” - tłumaczył premier.

Jak podkreślił, stanowisko polskich władz było w trakcie szczytu “po prostu realistyczne”.

“Przeprowadziliśmy rozmowy z ogromną większością przywódców europejskich (…). Wszędzie słyszeliśmy miło, czasem mniej miło, sformułowane odmowy. To był fakt, do którego musieliśmy się jakoś odnieść” - podkreślił szef rządu odnosząc się do systemu pierwiastkowego.

Dziennikarze pytali premiera także o relacje polsko-niemieckie w kontekście efektów szczytu w Brukseli.

“Sądzę, że pamiętliwość w polityce to jest fatalna cecha. W polityce liczy się realna pozycja, determinacja, umiejętność gry, umiejętność znajdowania sojuszników” - odparł premier.

Zwrócił też uwagę, że Polska miała sojuszników, którzy “powiedzieli wyraźnie +nie+ próbie izolacji Polski, próbie zostawiania nas poza mandatem”. “W Berlinie powinno się to zauważyć” - stwierdził szef rządu, podkreślając, że szczyt UE to także sukces kanclerz Niemiec Angeli Merkel.

Najważniejsze dla Polski postanowienie negocjacji dotyczy systemu ważenia głosów w Radzie UE, jaki ma zostać zapisany w nowym traktacie. Warszawa ostatecznie odstąpiła do promowanej przez siebie metody pierwiastkowej i przystała na przedłużenie obowiązywania systemu nicejskiego.

Całość na wprost.pl

Komentarz eCzasu: Zazwyczaj, gdy nie osiągamy wyznaczonego celu nie mówimy o większym sukcesie. Jak widać, premier wyznaje inną zasadę. Być może umieranie za pierwiastek było nie w smak Jarosławowi Kaczyńskiemu.  

AM


Komentarzy: 3

  1. olivieira sobota, 23. czerwca 2007

    Jak dla mnie coś tu nie gra. PO ich chwali. SLD ich chwali. PSL się pobąkuje, co oczywiście nie zaskakuje. Jak dla mnie jak jutro w Wyborczej zaczną na pierwszej stronie wychwalać sukces Kaczyńskiego to ja się wynoszę z tego kraju. To jednak podejrzane jak tylu osobom nagle na rękę jest taki wynik negocjacji.......

  2. olrob sobota, 23. czerwca 2007

    PO ich krytykuje. Zdaniem grzegorza Schetyny, rząd stracił zimną krew. PO wg niego więcej by ugrała. A może nawet wygrałaby pierwiastek ??

  3. Adam sobota, 23. czerwca 2007

    PO wcale nie chwali. Wystarczyło popatrzeć na minę Tuska na konferencji. Poza nim to właściwie chyba nikt z naszych naczelnych lyberałuf nie chwalił rządu. A Niesiołowski stara się przejść sam siebie :D Facet jest niemożliwy. A chyba najlepszy był Olejniczak - "zrobiono wszystko, co postulowało SLD" czy coś w ten deseń :D No po prostu niebywała żenada... Aha, osobiście uważam, że wrócono z Brukseli z wynikiem lepszym, niż można było oczekiwać i lepszym, niż pierwiastek. Do roku 2017 już spokojnie będziemy mieszkać w wolnej Polsce nie przejmując się eurokołchozem (jeśli ten w ogóle przetrwa do tego czasu).

Dodaj swój komentarz:


Ankieta

    • Najlepszy parlamentarzysta:

      Zobacz wyniki

      Loading ... Loading ...

  • Odsyłacze