Dodatkowe fundusze dla polskich plantatorów truskawek i malin
Kategoria: Wiadomości
wtorek, 12. czerwca 2007
W pracach nad reformą unijnego rynku owoców i warzyw Polsce udało się wynegocjować dodatkowe wsparcie dla plantatorów truskawek i malin. Przez najbliższe pięć lat będą oni dostawać dodatkowe dopłaty w wysokości 230 euro od hektara.
Dodatkowo na wniosek Polski Komisja Europejska zgodziła się, by dopłaty te mogły być uzupełniane z budżetu krajowego o 170 euro do poziomu 400 euro/ha.Ministrowie rolnictwa krajów UE porozumieli się we wtorek w tej sprawie w Luksemburgu.
Polska zabiegała, by unijne wsparcie wynosiło 400 euro, ale wicepremier, minister rolnictwa Andrzej Lepper nie krył w Luksemburgu zadowolenia z ostatecznego wyniku negocjacji.
“To tak naprawdę renegocjacja traktatu akcesyjnego. Będą dopłaty, których nie przewidziano w traktacie” - cieszył się na konferencji prasowej. “Gdyby to było 300 euro z Unii i 100 euro nasze, to byłbym całkiem zadowolony” - dodał.
Dodatkowe wsparcie dla polskich plantatorów ruszy od 2008 roku i będzie dotyczyło tylko owoców przeznaczonych do przetwórstwa. Plantacje truskawek i malin przeznaczonych do przetwórstwa to w Polsce ok. 50 tys. ha. Wbrew naleganiom Polski, dodatkowe wsparcie nie obejmie plantatorów innych owoców miękkich, jak porzeczki, agrest czy wiśnie. To dalsze ok. 35 tys. ha.
“Truskawki i maliny to dwie trzecie wszystkich plantacji (owoców) przeznaczonych do przetwórstwa w Polsce” - podkreślił Lepper, zapowiadając starania o objęcie wsparciem także produkcji pozostałych owoców miękkich.
Dodatkowe wsparcie dla polskich rolników sięgnie przez 5 lat ok. 55 mln euro. Z krajowego budżetu co roku trzeba będzie dopłacić ok. 33 mln złotych. Lepper zapowiedział rozmowy w koalicyjnymi partnerami w tej sprawie i uruchomienie niewykorzystanych środków pozostających co roku do dyspozycji Ministerstwa Rolnictwa.
Komentarz eCzasu: No to tym razem będziemy mieli nadmiar truskawek i malin na rynku. Ale przecież plantatorzy nie podlegają jego działaniu i, choć ich praca jest tak cenna jak twierdzą rządzący, to i tak potrzebują dopłat. Przecież “bez jedzenia wszyscy umrzemy”!
ib
Za: gazetaprawna.pl
1 komentarz
- kp wtorek, 12. czerwca 2007
Jak wiadomo, wszelkie gatunki zwierząt i roślin, do których nie dopłaca państwo opiekuńcze, muszą wyginąć (vide: wielkie paprocie i dinozaury).

