Dziś gramy z Portugalią…

Kategoria: Wiadomości

środa, 11. października 2006

Radosław Matusiak prawdopodobnie wybiegnie u boku Macieja Żurawskiego w ataku naszej reprezentacji w meczu przeciwko Portugalii. Ja się nie boję - powiedział w rozmowie z Przeglądem Sportowym, - Wiadomo, że Portugalczycy to wielcy piłkarze, grają w najlepszych klubach, ale - wychodząc na boisko - nie możemy o tym myśleć.

Matusiak ma w Chorzowie zastąpić w ataku Grzegorza Rasiaka, ale ocenia pozytywnie jego występ przeciwko Kazachstanowi. - Ważne, że Grzesiek często zagrażał bramce rywali. Gorzej, gdyby przez 90 minut nie miał żadnej dogodnej sytuacji na pokonanie bramkarza - stwierdził.

Napastnik BOT GKS-u Bełchatów przyznał, że rozmawiał z grającymi w lidze portugalskiej Rafałem Grzelakiem oraz Przemysławem Kaźmierczakiem na temat słabych stron bramkarza Ricardo, ale…: - Prawda jest taka, że jak piłka jest dobrze uderzona, to nie ma bramkarza, który by ją obronił.

za: www.sport.interia.pl


1 komentarz

  1. Carlit środa, 11. października 2006

    WoW :-)

Dodaj swój komentarz:


Ankieta

    • Najlepszy parlamentarzysta:

      Zobacz wyniki

      Loading ... Loading ...

  • Odsyłacze