Gibson na widelcu

Kategoria: Wiadomości

środa, 2. sierpnia 2006

Mel Gibson znów na ustach świata. Popularny aktor i reżyser łyknął za dużo alkoholu i jak to w życiu bywa został na tym złapany przez policję, kiedy prowadził samochód. W świecie gwiazd nie takie rzeczy się zdarzały i uchodziły, stając się co najwyżej ciekawostką. Tak byłoby pewnie i tym razem, gdyby nie okazało się, że “niedysponowany” Gibson paskudnie nawstawiał Bogu ducha winnym tym razem Żydom, że cyt.: - Pie… Żydzi, to przez nich wybuchają wszystkie wojny na świecie!

To wcale nie nowe i szeroko podzielane na świecie spostrzeżenie w mig wydostało się z policyjnego raportu wywołując - co zrozumiałe - niesłychany harmider oraz paroksyzmy satysfakcji, że oto wstrętny goj Gibson, katolik tradycyjny, nagrzeszył niemiłosiernie, bo nie dość, że się napruł jak bombowiec, to jeszcze obsobaczył starszych braci w wierze, jak nie przymierzając, burą samicę psa. A to, jak wiadomo, jest grzechem niewątpliwym i z roku na rok coraz cięższym. Nie wiedzieć też czemu Gibson zagiął parol na policjanta, podejrzliwie dopytując go, czy aby też nie jest Żydem, a towarzyszącą mu policjantkę zawadiacko nazywał nawet “słodkimi cyckami”, czego akurat zweryfikować tutaj się nie da, a szkoda. Sytuacja dla aktora zrobiła się nadzwyczaj niebezpieczna, bo nie dość, że się umoczył w antysemityzm, to jeszcze podlał go seksitowskim sosem, co w zasadzie pani policjantka powinna potraktować jako nietuzinkowy komplement megagwiazdy, wypowiedziany na dodatek w tak niesamowitych okolicznościach przyrody.

Ma zatem nad czym rozmyślać grzesznik Gibson, a że gruszek w popiele nie zasypuje świadczą jego pełne skruchy wyznania (skąd my to znamy, nawet na narodowym podwórku!) i przeprosiny, a także informacja o rzekomym problemie alkoholowym, z którym aktor się zmaga. Z lubością o tym informują wszystkie przekaziory, bo zaiste temat jest przedni, czemu Gibson sam sobie jest winny. Mi najbardziej spodobała się czujnie przytoczona przez Gazetę Wyborczą przytomna riposta ojca Mela Gibsona (sedewakantysty, żeby była jasność!), na deklarację przyszłego papieża Benedykta XVI o tym, że “Żydzi są starszymi braćmi chrześcijan”, na którą miał on odpowiedzieć: “Abel też miał starszego brata”. Cymes wprost.

Tak więc w środku sezonu ogórkowego dał nam Gibson sporo uciech i materiału do przemyśleń, choć nie ukrywam, że i sporo rozczarowania. Podobna sytuacja spotkała nigdyś Marlona Brando, który w przypływie szczerości wygarnął, że Hollywoodem rządzą Żydzi, co po części jest prawdą, ale prawdą na tyle niebezpieczną, że ten wielki aktor skutecznie został zaszczuty, z czym nie potrafił sobie za bardzo poradzić. A teraz zerknijmy, co też na ten temat nachlapała dzisiejsza Gazeta Wyborcza na prestiżowej drugiej stronie, naprawdę warto…

całość na stronie: Eckardt.pl


Dodaj swój komentarz:


Ankieta

    • Najlepszy parlamentarzysta:

      Zobacz wyniki

      Loading ... Loading ...

  • Odsyłacze