iPody za udział w głosowaniu
Kategoria: Wiadomości
piątek, 11. lipca 2008
“Rzeczpospolita”: Brytyjska minister ds. samorządów lokalnych Hazel Blears chce skłonić Brytyjczyków do głosowania w wyborach za pomocą nagród. Tymczasem Niemcy chcą nadać prawa wyborcze dzieciom.
Jak pisze “Rzeczpospolita”, brytyjska minister proponuje prowadzenie loterii w lokalach wyborczych. Magnesem miałyby być bardzo interesujące nagrody – telewizory, iPody, członkostwo w klubach fitness oraz bony żywnościowe. Nagrody mają ściągnąć ludzi do lokali wyborczych podczas wyborów samorządowych oraz wyborów uzupełniających do parlamentu. Frekwencja podczas takich głosowań jest szczególnie niska: rzadko przekracza 40 procent - czytamy w dzienniku.
Rozwiązanie bez precedensu w skali świata proponują Niemcy - chcą nadać prawa wyborcze dzieciom. Zwolennicy pomysłu - grupa posłów Bundestagu - twierdzą, że chodzi o pogłębienie demokracji.
Prawo wyborcze dzieci mieliby realizować ich rodzice. Z dnia na dzień przybyłoby w Niemczech 14 milionów wyborców, a ściślej mówiąc – ich głosów, gdyż tylu jest niepełnoletnich - pisze “Rzeczpospolita”.
Z problem niskiej frekwencji wyborczej boryka się wiele państw. Aby przyciągnąć wyborców do urn, głosowanie jest obowiązkowe w 32 krajach na świecie. W 19 z nich za nieoddanie głosu grożą kary.
Więcej w “Rzeczpospolitej”.
