Krakowska radna PO o związkowych pasożytach
Kategoria: Wiadomości
niedziela, 5. sierpnia 2007
Złozyłam interpelację do prezydenta prosząc o podsumowanie zeszłego roku szkolnego także i pod względem wydatków podatnika na działalność związków zawodowych oświaty. Otrzymałam odpowiedź, że Gmina Miejska Kraków w roku szkolnym 2006/2007 wydała na potrzeby funkcjonowania związków zawodowych w oświacie 284 700 zł. No i proszę, przeliczmy to na pożytek i szkodliwość tego, co dzieje się dzięki związkom w edukacji i pomyślmy, czy na tym korzystają uczniowie i jakość edukacji.*
Komentarz: Potrzeby funkcjonowania związków zawodowych w oświacie… Po co tyle pięknych słów? Nie wystarczy powiedzieć - na wymuszanie haraczu przez oświatowych pasożytów? Jak widać po sumie, pasożyty się cenią, zapewne dlatego, że polska oświata winna się cenić… Ciekawe tylko, jak długo jeszcze podatnicy będą musieli dokładać do związków zawodowych i jak długo twory typu SLD będą opierać na nich swój potencjał?
Aleksander Majewski
* Za http://jantosmalgorzata.blox.pl/html
Całość na upr.pl

