Lech Kaczyński: jestem zwolennikiem kary śmierci

Kategoria: Wiadomości

wtorek, 20. lutego 2007

Polski prezydent, przebywający z oficjalną wizytą w Irlandii, wygłosił we wtorek wykład w Narodowym Forum Europejskim. Głównym tematem wystąpienia była przyszłość unijnej konstytucji. Po wykładzie, pytany przez uczestników spotkania m.in. o karę śmierci, Kaczyński powtórzył, że jest jej zwolennikiem. “Osobiście swojego przekonania nie zmienię” - podkreślił. “Uważam, że przewaga życia nad śmiercią jest tak niewyobrażalna, że zapewnienie sprawcy zbrodni zabójstwa tak niewyobrażalnej przewagi nad jego ofiarą, jak przewaga…

… ja będę żył, a ty nie będziesz, jest głęboko niemoralne” - powiedział Lech Kaczyński. Prezydent argumentował, że w relacji kat - ofiara brak kary śmierci daje “niewyobrażalną przewagę” temu, kto jest katem.

“Nie widzę moralnych przesłanek”, by sprawców najcięższych zbrodni “traktować w sposób łagodny” - podkreślił. Prezydent zastrzegł jednak, iż zdaje sobie sprawę, że dziś wprowadzenie kary śmierci w UE jest niemożliwe: “Sądzę, że różne mody intelektualne przychodzą i przemijają i ten stan się zmieni, ale dziś jest to niemożliwe, ku wielkiej uciesze sprawców ohydnych zbrodni”.

Uczestnicy spotkania w Narodowym Forum Europejskim pytali polskiego prezydenta również o homofobię. Lech Kaczyński zapewnił, że nie jest homofobem, a wśród jego przyjaciół są ludzie, którzy są dotknięci “ową odmiennością, jaką jest homoseksualizm”.

“Co innego uważać, że to są ludzie, którzy korzystają z pełni praw, mogą awansować, a co innego uważać, że to, co jest określane jako kultura homoseksualna ma być prostą alternatywą kultury heteroseksualnej” - powiedział Kaczyński.

Jak mówił, chodzi m.in. o propagowanie homoseksualizmu w sposób wolny i traktowanie go jako jednego z wyborów. “Temu jestem przeciwny” - oświadczył prezydent. Jak zaznaczył, gdyby takie podejście było propagowane to “ród ludzki musiałby wyginąć”.

Powiedział, że nie jest za tym, by przedstawiciele tej seksualnej mniejszości “nie mieli prawa do normalnego funkcjonowania w życiu i do zostania profesorem, ministrem, wybitnym pisarzem czy naukowcem”. Podkreślił, że homoseksualizm to tendencja, która “jest, była i będzie”. “Nie zamierzam prowadzić z tym walki, w sensie, by ludzi przymusowo leczyć i potępiać” - oświadczył Lech Kaczyński.

za: Wprost.pl


1 komentarz

  1. Carlit wtorek, 20. lutego 2007

    Ważna deklaracja Pana Prezydenta. I należy my się za to lekka pochwała. Warto mówić o karze głównej w szczególności warto takie stanowisko zajmować w Europie. W niektórych krajach np. w takiej Francji dyskurs polityczny osiągnął taką skrajność, że Chirac zastanawiał się nad wpisaniem zakazu Kary Głównej do Konstytucji a jednoczenie aborcji jak już informowaliśmy na eCzasie można dokonywać w centrum handlowym pomiędzy wizytą u fryzjera i solarium.

Dodaj swój komentarz:


Ankieta

    • Najlepszy parlamentarzysta:

      Zobacz wyniki

      Loading ... Loading ...

  • Odsyłacze