Marek Jurek: Jesteśmy przychylni koalicji

Kategoria: Wiadomości

poniedziałek, 11. czerwca 2007

Obowiązkiem każdej partii deklarującej przywiązanie do wartości chrześcijańskich jest poparcie dla cywilizacji życia - tej kwestii nie można traktować selektywnie. W moim przekonaniu, słowa ks. abp. Michalika są szansą dla Prawa i Sprawiedliwości oraz Platformy Obywatelskiej dokonania rewizji swojego stanowiska i zdecydowanego zaangażowania w sprawy cywilizacji życia. W tej kwestii nie można być obojętnym - to tak, jakby częściowo popierało się sprawę niepodległości, uczciwości czy bezpieczeństwa w życiu publicznym. Cywilizację życia należy wspierać konsekwentnie, niezależnie od tego, jak różne instrumenty możemy zbudować dla jej realizacji. Fakt, że w polskim parlamencie nie udało się potwierdzić godności człowieka i zobowiązania Rzeczypospolitej do ochrony życia od poczęcia, jest porażką moralną - i ja wyciągnąłem z tego wnioski.

* * *

Czemu służyło sobotnie spotkanie działaczy Prawicy Rzeczypospolitej, które miało miejsce w Warszawie?

- Była to pierwsza regionalna konferencja warszawska, w której wzięło udział około stu osób. Ustalono na niej między innymi, że pełnomocnikiem regionalnym zostanie poseł Artur Zawisza.

Jaki jest stosunek PR do koalicji rządzącej?

- Nie jesteśmy ugrupowaniem koalicyjnym, ale nasz stosunek do koalicji jest przychylny. Na pewno w kluczowych sporach z opozycją liberalną rząd może liczyć na naszą życzliwość. Wspieramy te działania koalicji, które służą budowie wspólnego, sprawiedliwego państwa. Popieramy również politykę zagraniczną, zwłaszcza starania o dobrą reprezentację Polski w strukturach Unii Europejskiej oraz twarde stanowisko w negocjacjach. Uważamy natomiast, że rząd nie realizuje polityki prorodzinnej. W związku z powyższym, a także mając na uwadze toczące się teraz negocjacje koalicyjne, wystosowaliśmy oświadczenie, przekazane szefom trzech partii koalicyjnych, premierowi i obu wicepremierom, w którym zawarliśmy nasze oczekiwania w stosunku do spraw bieżących rządu. W dokumencie tym postulujemy m.in. wydłużenie urlopów macierzyńskich, zmniejszenie podatków dla rodzin wychowujących dzieci oraz odwołanie od dwóch wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka przeciwko Polsce - w sprawie demonstracji homoseksualnych i dziecka pani Alicji Tysiąc. Przedstawiliśmy również poparcie dla zakazu pornografii. Ponadto zwróciliśmy się do rządu, by w negocjacjach z UE zdecydowanie stawiać sprawę wartości chrześcijańskich. Ta zasada musi dotyczyć wszelkich deklaracji mówiących o wartościach europejskich. W przypadku pomijania odniesień do chrześcijaństwa Polska nie powinna się zgadzać na wydawanie takich dokumentów. Obecnie ze strony rządu nie ma odzewu na nasze deklaracje solidarności - jesteśmy więc ugrupowaniem niezależnym.

Czy PR zamierza się integrować z innymi partiami politycznymi?

- Ze względu na nasz program jesteśmy nastawieni na tworzenie własnej struktury partii i budowania przy niej poparcia społecznego. Nie wykluczamy jednak porozumień koalicyjnych w przyszłości.

Na jakim etapie znajduje się budowa struktur terenowych partii?

- Nasze struktury powstają w całej Polsce. W najbliższym czasie odbędą się konferencje w okręgu częstochowskim. Proces budowy struktur PR trwa nieustannie.

W uroczystość Bożego Ciała przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski ks. abp Józef Michalik stwierdził, że partia rządząca nie zdała egzaminu z moralności, nie zdała go także opozycja. Czy Pana zdaniem te słowa wpłyną na podjęcie na nowo kwestii prawnego wzmocnienia ochrony życia człowieka?

- Mam taką nadzieję, bo PR uważa za priorytet promowanie cywilizacji życia. Dążymy do upowszechnienia tego programu w polskim życiu publicznym - ale w żadnym wypadku nie aspirujemy do monopolu na niego. Obowiązkiem każdej partii deklarującej przywiązanie do wartości chrześcijańskich jest poparcie dla cywilizacji życia - tej kwestii nie można traktować selektywnie. W moim przekonaniu, słowa ks. abp. Michalika są szansą dla Prawa i Sprawiedliwości oraz Platformy Obywatelskiej dokonania rewizji swojego stanowiska i zdecydowanego zaangażowania w sprawy cywilizacji życia. W tej kwestii nie można być obojętnym - to tak, jakby częściowo popierało się sprawę niepodległości, uczciwości czy bezpieczeństwa w życiu publicznym. Cywilizację życia należy wspierać konsekwentnie, niezależnie od tego, jak różne instrumenty możemy zbudować dla jej realizacji. Fakt, że w polskim parlamencie nie udało się potwierdzić godności człowieka i zobowiązania Rzeczypospolitej do ochrony życia od poczęcia, jest porażką moralną - i ja wyciągnąłem z tego wnioski. Natomiast to, że wielkie partie polityczne kierowały się kalkulacjami w rodzaju: “nie można angażować się jednoznacznie w poparcie cywilizacji życia, jeśli chce się mieć trzydziestoprocentowe poparcie” jest dowodem bardzo poważnego kryzysu moralnego polityki polskiej, z którego należy wyjść śmiałymi decyzjami. Moim zdaniem, to, co powiedział ks. abp Michalik, nie służyło potępianiu kogokolwiek, lecz jedynie naprawie moralnej, której wspólnie powinniśmy dokonać.

za: naszdziennik.pl


Dodaj swój komentarz:


Ankieta

    • Najlepszy parlamentarzysta:

      Zobacz wyniki

      Loading ... Loading ...

  • Odsyłacze