Nikt z zewnątrz nie może ingerować w działanie rządu

Kategoria: Wiadomości

wtorek, 7. listopada 2006

“Nie jest i nie będzie tak, by ktokolwiek z zewnątrz mógł ingerować w skład polskiego rządu. Wszelkie tego rodzaju sugestie będziemy zawsze traktować jako ingerencję w nasze wewnętrzne sprawy i odrzucać” - oświadczył premier Jarosław Kaczyński. Premier odniósł się tymi słowami do upublicznionej przez media notatki ze spotkania ministra w jego kancelarii Leszka Jesienia z wiceambasadorem USA Kennethem Hillasem.

Jarosław Kaczyński zapowiedział też wyjaśnienie, jak doszło do upublicznienia notatki. Według notatki, której treść ujawniło radio TokFM, Hillas na spotkaniu z ministrem Jesieniem miał stwierdzić, że słowa wicepremiera Romana Giertycha o wojnie w Iraku “wzbudziły zaniepokojenie w Waszyngtonie”. Dyplomata miał też zauważyć, że “gdyby wicepremier rządu np. w Niemczech, Francji, czy Danii wypowiedział takie słowa, zostałby odwołany”.

W ocenie premiera “mamy do czynienia z wydarzeniem wysoce niefortunnym”, a - jak mówił - “wypowiedź pana Hillasa absolutnie nie mieści się w normie stosunków między dwoma suwerennymi państwami”. Dodał, że wcześniej “musiał się upewnić” u ministra Jesienia “jak to naprawdę było” i - jak zaznaczył - “było prawie tak, jak relacjonują to media”.

Reakcje ambasady i prezydenta
Attache prasowy amerykańskiej ambasady Andrew Schilling napisał w komunikacie, że Hillas spotkał się z Jesieniem, by “w drodze poufnej wymiany poglądów przedstawić stanowisko rządu Stanów Zjednoczonych na szereg kwestii”. “Pragnęlibyśmy mieć nadzieję, że poufne rozmowy z przedstawicielami polskiego rządu pozostają poufne” - podkreślił Schilling i dodał, że “ani przez chwilę pan Hillas nie nawoływał w tej rozmowie do dymisji ministra Giertycha”.

Jarosław Kaczyński podkreślił, że ambasador USA w Polsce Victor Ashe został wezwany do Ministerstwa Spraw Zagranicznych i “zostanie mu przedłożone stanowisko rządu polskiego w tej sprawie”. Spotkanie szefowej MSZ Anny Fotygi z amerykańskim ambasadorem rozpoczęło się ok. godziny 20. Po jego zakończeniu ambasador ograniczył się do zdawkowego oświadczenia. Rzecznik MSZ Andrzej Sadoś powiedział, że spotkanie trwało ok. 30 minut i - jak mówił - “strony wymieniły się poglądami”.

Prezydent Lech Kaczyński, który przebywa z wizytą w Wielkiej Brytanii, ocenił, że “nie wydaje mu się fortunne wypowiadanie się przedstawicieli, nawet najbardziej zaprzyjaźnionego z Polską kraju, w sprawie składu rządu RP”. Z kolei zdaniem prezydenckiego ministra Andrzeja Krawczyka, w poufnej rozmowie dopuszczalne jest wyrażanie własnych opinii, ale niedobrze się stało, że sprawa została upubliczniona.

Jak doszło do przecieku?
Szef rządu zapowiedział sprawdzenie, jak to się stało, że notatka z rozmowy Hillasa z Jesieniem została upubliczniona. “To była informacja dla czterech osób w państwie i pytanie, dlaczego w pewnym momencie stała się informacją publiczną jest w najwyższym stopniu interesujące - trzeba je wyjaśnić i my tę sprawę z całą pewnością wyjaśnimy, to jest przedmiot odrębnego postępowania” - podkreślił premier.

Notatka Jesienia jest adresowana do premiera Jarosława Kaczyńskiego. Jej kopię otrzymali: minister Anna Fotyga, minister obrony narodowej Radosław Sikorski oraz minister, koordynator ds. służb specjalnych Zbigniew Wassermann. Odręcznie dopisane jest także nazwisko wicepremiera Giertycha.

Zdaniem premiera, jeżeli w sprawie wycieku notatki doszło do złamania tajemnicy państwowej, “być może będzie musiała zająć się tym także prokuratura”. Jak tłumaczył Jarosław Kaczyński, notatka “nie miała gryfu tajności” - co premier uznał za “błąd” - choć “była bardzo wąsko rozpowszechniona”. Szef rządu dodał, że “takich informacji o rozmowach z dyplomatami są dziesiątki”. Jak powiedział, “na ogół rozdzielnik obejmuje około trzydzieści, czterdzieści osób”.

Prokuratura Okręgowa w Warszawie nie zajmie się sprawą ujawnienia notatki Jesienia bez złożenia zawiadomienia przez “stronę pokrzywdzoną”. “Śledztwo w sprawie ujawnienia tajemnicy służbowej można wszcząć tylko na taki wniosek, nie z urzędu” - tłumaczy rzecznik prokuratury Maciej Kujawski. Dodał, że stroną uprawnioną do złożenia zawiadomienia są adresaci notatki Jesienia.

więcej… www.rzeczpospolita.pl


Dodaj swój komentarz:


Ankieta

    • Najlepszy parlamentarzysta:

      Zobacz wyniki

      Loading ... Loading ...

  • Odsyłacze