Popiela kandydatem w wyborach uzupełniających
Kategoria: Wiadomości
czwartek, 24. kwietnia 2008
Prezes Unii Polityki Realnej Wojciech Popiela ogłosił, że będzie kandydował w czerwcowych wyborach uzupełniających do Senatu w okręgu krośnieńskim na Podkarpaciu. - W tych wyborach będą startować w dużej mierze liderzy partyjni, dlatego UPR postanowiła wystawić mnie - powiedział Popiela na konferencji prasowej. Dodał, że w swojej kampanii chciałby się skupić, z jednej strony “na wzmacnianiu pozycji suwerennej Polski, zwłaszcza, że chodzi o region nadgraniczny, a z drugiej strony - na podkreślaniu spraw wolnorynkowych”.
Prezes UPR powiedział, że ma nadzieję, iż “Polacy po tym półrocznym okresie już dostrzegli, że PO obniżkę podatków i naprawę gospodarki traktuje tylko jako obietnicę wyborczą”.
- Więc mamy nadzieję, że część wyborców zrozumie, że pokładanie nadziei w PO było błędem. Z drugiej strony wyborcy PiS zobaczyli, że patriotyzm tak podkreślany w kampanii wyborczej miał na celu tylko zjednanie sobie głosów - mówił Popiela.
Jak dodał, “pozostałe partie to chyba tylko socjaliści”, dlatego - mówił - UPR “daje wyborcom możliwość wyboru”.
Wybory uzupełniające na Podkarpaciu odbędą się 22 czerwca. Wybrany w nich senator obejmie mandat po zmarłym 21 marca senatorze PiS Andrzeju Mazurkiewiczu.
Start w wyborach zapowiedzieli już: Mirosław Orzechowski (LPR), Maciej Lewicki (PO), Wacław Posadzki (SLD) oraz szef Samoobrony Andrzej Lepper.
W spekulacjach medialnych wśród ewentualnych kandydatów pojawili się m.in. b. marszałek Sejmu Marek Jurek (Prawica Rzeczypospolitej), b. parlamentarzysta Samoobrony Krzysztof Rutkowski oraz poseł PiS Stanisław Zając.
za: www.upr.org.pl
Komentarzy: 4
- ? czwartek, 24. kwietnia 2008
Jak myślicie ma szansę?
- alekmajewski czwartek, 24. kwietnia 2008
Czy ma szansę?
- adam czwartek, 24. kwietnia 2008
Szans nie ma, ale startować warto. Zawsze to jakaś promocja nie tylko swojej osoby, ale i partii oraz myśli politycznej.
- Gacosław czwartek, 24. kwietnia 2008
Popiela szans nie ma żadnych. Elektorat UPR-u to młodzi mężczyźni z dużych miast. Duże, to te większe niż Przemyśl. Myślę, że te wybory wygra Jurek. Też dobrze. Bardziej odpowiada tamtejszym wyborcom. Z drugiej strony, partia, która nie bierze udziału w wyborach więdnie. Popiela dobrze robi kandydując, wzmocni to tamtejsze struktury UPR-u (przyjdą nowi ludzie, działacze zahartują się w boju, podniosą zdolności organizacyjne), ale zwycięstwa nie będzie miał.

