Sondażowa manipulacja PO?
Kategoria: Wiadomości
wtorek, 25. marca 2008
Internetowy sondaż na stronie Platformy Obywatelskiej, dotyczący Traktatu Lizbońskiego został zmanipulowany - grzmią internauci. Jeszcze kilka dni temu przeciwnicy ratyfikacji mieli miażdżącą przewagę nad zwolennikami traktatu - wczoraj wyniki odwróciły się do góry nogami. - To wynik błędu technicznego - usprawiedliwiają się pracownicy biura PO. Pragnę powiadomić Państwa (redakcję serwisu tvn24.pl) o fakcie fałszowania przez Platformę Obywatelską niekorzystnych dla siebie wyników sondy zamieszczonej na stronie partii. Sonda dotyczy (ratyfikacji przez posłów - red.) Traktatu Lizbońskiego. Przez parę dni widzimy, że ponad 5 tys. internautów jest na NIE, podczas gdy tylko ok. 900 na TAK. Przed kilkoma godzinami jednak wszystko uległo zmianie i dane się odwróciły, teraz jest 5 tys. na TAK, a tylko ok. 900 na NIE” - pisze do nas zbulwersowany internauta Kamil Jarzyński i na poparcie swojej relacji przesyła screeny ze strony PO.
Wyniki, które widnieją na przesłanych przez pana Kamila “zrzutach” z ekranu, faktycznie budzą wątpliwości. Jak bowiem wytłumaczyć fakt, że przeciwnicy ratyfikacji od 22 marca do 24 marca stracili ponad 4 tys. głosów? Postanowiliśmy to sprawdzić.
Błąd techniczny?- Cały czas badamy sprawę, prawdopodobnie doszło do technicznej usterki - tłumaczy w rozmowie z tvn24.pl Wiola Paprocka z biura krajowego PO. Jak podkreśla, ogromna przewaga przeciwników ratyfikacji traktatu w Sejmie mogła być spowodowana masowym oddawaniem głosów na “nie” z zaledwie kilku - kilkunastu komputerów. - W takim przypadku nasz komputer mógł po prostu po pewnym czasie odrzucić te głosy i stąd spadek ilości głosów przeciwników - mówi Paprocka.Skoordynowany “atak” na stronę PO rzeczywiście mógł mieć miejsce. Na jednym z portali związanych z Unią Polityki Realnej przed kilkoma dniami pojawił się apel o oddawanie głosów na “nie”. “Proponuję zrobić psikusa Platformie Obywatelskiej. Sama się o to prosi, bo właśnie na swojej stronie internetowej opublikowała sondaż dotyczący ratyfikacji Traktatu z Lizbony” - pisał 22 marca członek UPR Andrzej Orkowski na stronie korespondent.pl. Wciąż nie tłumaczy to jednak faktu zniknięcia kilku tysięcy głosów z sondażu.
Obecnie na stronie PO widnieją wyniki sprzed usunięcia kilku tysięcy głosów na “nie”, a więc takie, w których przeciwnicy ratyfikacji w Sejmie mają przewagę. - Oddawanie nowych głosów jest zablokowane do momentu wyjaśnienia sprawy - poinformowała nas Paprocka.
źródło: tvn24.pl
Komentarz eCzasu: Platforma Obywatelska ostoją ”demokracji i wolności słowa”.
A.A
Komentarzy: 5
- Grzegosław wtorek, 25. marca 2008
Te wszystkie cuda po to, by żyło się lepiej (w słodkiej nieświadomości). Co warto dodać, POfile cenzurują wypowiedzi krytyczne na swym forum osób, które manipulacją zauważyły. Żenada...
- Carlit wtorek, 25. marca 2008
Szanowny Naczelny Korespondenta z pewnością mocno będzie niezadowolony z fałszywej wypowiedzi jakoby Korespondent był związany w jakiś sposób z Unią Polityki Realnej. A co zaś się tyczy Platformy to sami się prosili w końcu od dawna wiadomo że wszystkie podobne „sondaże” są w łatwy sposób wygrywane przez przeciwników UE.
- Carlit wtorek, 25. marca 2008
A zdjęcie to swoją drogą genialne i do tematu newsa niezwykle pasujące. ;-)
- adam wtorek, 25. marca 2008
Patrzcie Koledzy, o to wspaniały sposób PO na uniknięcie porażki w tej fundamentalnej sprawie: (Komunkat ze strony PO) ,, W związku z licznymi komentarzami dotyczącymi wyników sondażu nt. ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego, oraz uzasadnionymi przesłankami wskazującymi na podejmowanie działań celowo zniekształcających wyniki sondy, zostaje ona zawieszona. '' Każdy sposób jest dobry by ogłupiać Naród. a może sprawa sondy to po prostu kolejny cud Pana Premiera?:)
- Wojciech wtorek, 25. marca 2008
Ten sondaż jest kolejnym dowodem na przekręty tej ekipy rządzącej w RP. Począwszy od referendum w sprawie wejścia do Unii E. wyborów takich, czy innych, po bełkot medialny, zapewnienia, obietnice itd. Jesteśmy najbiedniejszym krajem w tej części Europy, najbardziej zdewastowanym państwem, narodem pozbawionym własności. Odwrotnie jest u naszych sąsiadów, bo tam nie ma Michnika i jego piśmidła, tam nie ma TVN, tam nie ma Geremka, Bartoszewskiego, Balcerowicza itd. Jeżeli ktoś tego nie rozumie, to niech się... Z takim balastem, to mamy tylko jeden stały kierunek - prosto na dno. wprawdzi coraz częściej słychać takie opinie, ale to za mało

