Sprawdzają, czy były “haki na Giertycha”
Kategoria: Wiadomości
sobota, 5. sierpnia 2006
Wrocławska Prokuratura Okręgowa prowadzi postępowanie wyjaśniające, czy za rządów SLD prokuratorzy szukali materiałów mających skompromitować Romana Giertycha.- Na razie mogę jedynie powiedzieć, że 2 sierpnia wszczęliśmy postępowanie z paragrafu 231 kodeksu karnego, czyli o przekroczenie uprawnień. Pan Roman Giertych został już przesłuchany w Warszawie, czy będzie potrzeba wzywania go jeszcze raz, trudno mi w tej chwili powiedzieć - powiedział naczelnik wydziału V wrocławskiej Prokuratury Okręgowej Robert Łęcki.
Paragraf 231 kk mówi o przekroczeniu uprawnień przez urzędnika publicznego, za co grozi kara do trzech lat więzienia.
Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa złożył przed miesiącem sam Roman Giertych. Wicepremier mówił prasie, że są osoby, które podejrzewa o zbieranie materiałów na niego. Nie chciał jednak zdradzić, kogo ma na myśli.
Jak napisało wówczas “Życie Warszawy”, pod koniec ubiegłej kadencji Sejmu przy resorcie sprawiedliwości miał - zdaniem Giertycha - pracować nieformalny zespół prokuratorów, którzy chcieli go skompromitować. Według gazety w zawiadomieniu Giertych wymienił domniemanych członków grupy, m.in. b. prokuratora krajowego Karola Napierskiego, b. szefa Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie Zygmunta Kapustę oraz naczelnika wydziału śledczego Prokuratury Okręgowej w Warszawie Małgorzatę Dukiewicz.
całość… Fakty.interia.pl
1 komentarz
- supersonic sobota, 5. sierpnia 2006
haki na romka powienien zbierac biegly lekarz psychiatra

