Stracili dobrą okazję, aby siedzieć cicho…
Kategoria: Wiadomości
piątek, 27. kwietnia 2007
Obydwoje kandydatów we francuskich wyborach prezydenckich - Nicolas Sarkozy i Segolene Royal - opowiedziało się po stronie eurodeputowanego Bronisława Geremka, który odmówił złożenia powtórnego oświadczenia lustracyjnego. Według polskiej nowej ustawy lustracyjnej, grozi mu za to utrata mandatu europosła. W czwartek Sarkozy powiedział w programie France 2, że jest “bardzo zaniepokojony tym, co dzieje się obecnie w Polsce”. Wyraził “poparcie” dla Geremka.
Z kolei Royal zaapelowała w piątek do polskiego rządu, by zastosował się do “demokratycznych wartości Unii Europejskiej”, życząc Geremkowi “odwagi” i “determinacji”.
- Ten wielki intelektualista, który zawsze walczył o wolność, przypomina nam, że wartości demokratyczne Unii Europejskiej nie podlegają negocjacjom - podkreśliła Royal w komunikacie.
całość… Interia.pl
Komentarzy: 2
- Ponad Podział piątek, 27. kwietnia 2007
no proszę - żabojady a dobrze gadają
- Aleksander Majewski piątek, 27. kwietnia 2007
A moim zdaniem potwierdza to opinię, że we Francji nie ma prawdziwej prawicy...

